Gerard w A Coruña

W zespole szkół Liceo la Paz w La Coruni, gdzie mieliśmy sposobność i zaszczyt uczestniczyć w szkoleniu w trybie „job shadowing”, uczy się 2700 osób. Oczywistym jest to, że by sprawnie utrzymać taki system w ryzach, potrzeba niemałych umiejętności logistycznych. Jednak nasze obserwacje pokazały mi aspekt jeszcze ważniejszy: gdziekolwiek się nie ruszyliśmy, wszędzie doświadczaliśmy niesamowitej, niewymuszonej i bezinteresownej życzliwości, zarówno ze strony Organizatorów, jak i Kadry Nauczycielskiej i Uczniów. Ten tydzień w Galicji przypomniał mi, że lepszy nauczyciel to niekoniecznie lepszy metodyk, ale na pewno lepszy człowiek. Owo szkolenie przynagliło mnie by doskonalić umiejętności w nowomowie korporacyjnej nazywane „soft skills” a po ludzku – po prostu „sercem”. Takiej ustawionej współpracy na linii nauczyciel – uczeń nie widziałem bowiem w żadnej szkole w Polsce.