Dzięki wyjazdowi do Irlandii miałam okazję wymienić się doświadczeniami z innymi Kontaktowymi lektorkami i lektorami oraz poznać ich punkt widzenia na delikatny proces nauczania grupy wielokulturowej. Trudno było też nie zarazić się entuzjazmem prowadzącej szkolenie Jane, która podchodzi do nauczania z sercem, pasją i szczególną wrażliwością. Dowiedziałam się też wielu ciekawych rzeczy o kulturze Irlandii oraz o tym jak brzmi angielszczyzna w irlandzkim wydaniu. Chętnie wykorzystam tę wiedzę, aby zwrócić uwagę słuchaczy na to, że angielski nie kończy się na Londynie i USA.

Podczas pobytu w Irlandii nie zabrakło też czasu na nowe doświadczenia – miałam okazję spróbować zarówno Irish stew, jak i swoich sił w tradycyjnym tańcu irlandzkim. Przekonałam się na własne oczy jak zielona jest Irlandia (w połowie stycznia!), jak malownicze są jej krajobrazy i jak serdeczni są Irlandczycy. Nabrałam też odwagi – do latania samolotem, do brania udziału w dyskusji i stawiania granic oraz do używania osobnych kranów do zimnej i gorącej wody. Następnym razem zamierzam nauczyć się otwierać irlandzkie okna! Mogę z pewnością powiedzieć: I had great craic!
