
Szkolenie czy przygoda?
Malta jest jednym z najmniejszych krajów świata, a tak wiele ma do zaproponowania. Może pochwalić się słońcem, zabytkami, wspaniałą przyrodą i pięknymi plażami. I to wszystko na powierzchni mniejszej od Krakowa! Na Malcie organizowane są liczne kursy języka angielskiego. Miałam przyjemność uczestniczenia w jednym z nich; „Diversity in Education-Developing Intercultural and Communication Skills” organizowany przez Executive Training Institute w dniach od 17 do 21 czerwca 2019. Taką propozycję dostałam od pracodawcy co uważam za wyróżnienie i wolę do inwestowania w mój rozwój zawodowy.
Maltańczycy posługują się językiem maltańskim, ale każdy z nich zna też angielski. W każdym miejscu, czy to w autobusie, czy na bazarze porozumiewają się z turystami właśnie w tym języku. Przełamałam barierę językową i próbowałam swoich sił nie tylko na zajęciach, ale również w czasie wolnym. Kurs „Diversity in Education-Developing Intercultural and Communication Skills” organizowane przez ETI był przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Mała grupa składająca się z samych kobiet dawała możliwość skorzystania z zajęć w 100% oraz możliwość przepracowania swoich postaw dotyczących tematyki kursu. Międzynarodowe towarzystwo na zajęciach mobilizowało mnie do posługiwania się językiem angielskim całymi dniami. Ciekawe okazało się odmienne spojrzenie uczestników kursu na te same problemy społeczne związane z krajem pochodzenia. Prowadząca zdecydowanie autorytet w dziedzinie różnic kulturowych, stawiała na dyskusję, skłaniała do autorefleksji i zachęcała nas do praktykowani zdobytej wiedzy w naszych miejscach pracy. Mimo ogromnej satysfakcji z kursu starałam się też wypocząć i zaczerpnąć śródziemnomorskiego powietrza.
Urzekły mnie krajobrazy, różnorodność kulturowa, międzynarodowe towarzystwo na kursie i niezwykle mili Maltańczycy. Taki wyjazd ponownie utwierdził mnie w przekonaniu, że można uczyć się poprzez zabawę i podróże. Jednak nie tylko szkolenie…