Maria K. w Nicei

W drugiej połowie września, miałam okazję szkolić się w niesamowitym miejscu na skraju Francji. Była to również okazja do zacieśnienia więzów z pracownikami szkoły, których spotykałam na szkolnym korytarzu, lecz nigdy nie było okazji do dłuższej rozmowy. W trakcie tego pobytu kształciliśmy się w domenie kreatywnego nauczania, rozwijania kompetencji miękkich Czy też tego, jak dany język wpływa na sposób prowadzenia zajęć. Jestem pewna, że proces kształcenia otworzył mi oczy na wiele nowych możliwości, by zajęcia nie były prowadzone tylko w formie pasywnej. Dzięki temu, w efektywniejszy sposób będę mogła przekazać wiedzę zarówno językową, jak i kulturalną. Pamiętajmy, że nauka języka obcego nie polega wyłącznie na nauce nowego słownictwa czy odmiany czasowników, lecz również na poznaniu kultury, z której dany język się wywodzi, by móc zrozumieć dlaczego mówimy w taki sposób i jakie skojarzenia mogą nam pomóc w oswajaniu się z nowym językiem.

Okolica Nicei jest dla mnie wyjątkowo atrakcyjna jako dla lektorki j. francuskiego w związku z jej różnorodnością kulturową, gwarą używana na co dzień oraz wpływami językowymi.